Yoyo Empire Rainfly II

Recki yoy, sznurków, łożysk i czekolad z milki
Awatar użytkownika
Michu
Znawca
Posty: 144
Rejestracja: 8 gru 2015, o 19:37
Zestaw: Zeekio Core
Kolekcja: YYF 888X
Zeekio Core
Macham od: 11 paź 2010
Kontaktowanie:

Yoyo Empire Rainfly II

Postautor: Michu » 11 gru 2016, o 12:23

Yoyo Empire Rainfly II

Dane techniczne
Waga: 66,8 g
Średnica: 56.5 mm
Szerokość: 43 mm
Materiał obudowy: Aluminium 7075
Łożysko: KK, ceramiczne kulki
Cena: ~ 320 zł z wysyłką do Polski z Czech, a dokładniej yoyostore.cz

Opis

Jak to z tym było?
A no było to tak, że zachciało mi się zaświętować rocznice powrotu do tego "sportu". Tym razem przesyłka już nie z Chin bądź używane yoyo, tylko nóweczka prosto od pepika. Zdecydowałem się na wersję druga, ze względu na kolorystyke (Draupnir dla biednych :D) Szybkie zamówienie i już po trzech dniach dostałem paczke, wszystko elegancko zapakowane, gratis batonik oraz "list" napisany przez wysyłajacego. Fajny gadżet. Jakies tam wlepy też dali, jakaś karte z machaczem i plakat duncana z poradami dla początkującego :P

Anoda:
Jest baaaaaaaardzo dobrze, ale anody Core'a nie przegoni. Mimo tego, da się kręcić fingery, grindy też bardzoooo fajnie siadają.

Łożysko:
Concave wraz z ceramicznymi kulkami. Bardzo fajny dźwięk trzaskającego sznurka podczas bindów, uwielbiam to.

Waga i płynność:
67 gram niecałe....Tutaj następuje zdziwienie a przynajmiej dla mnie, rzekomo dla niektórych jedynka jest zbyt ociężała. NIe machałem na pierwszej wersji, ale tutaj jest całkowicie inaczej. W porównaniu do Zeekio Core, jest bardzo leciutkio, chodzi jak po maśle, zero zacięć.

Stabilność:
Kolejne zdziwienie. Yoyo jest mega, mega, mega stabilne. Tak jak pierwotna wersja uwielbia plątaniny, "zmiane" trybu machania. Naprawde bardzo stabilne. Może to zasługa tych obręczy, nie mam pojęcia. W każdym razie naprawde jest sztos.

Podsumowanie:
No cóż, jestem bardzo zadowolny z prezentu. Świetny kształt, który tak naprawde na początku średnio mi spasował, teraz jest całkowicie inaczej. Świetna anoda, która pozwala na coś więcej, meeeeega stabilność no i ultra smooth. Czego chcieć więcej? Jedynie mógłbym się doczepić do kształtu miski, fajnie gdyby dało się kręcić dłuższe fingery. No i co do padów, to tez kwestia osobita. Na początku wydawały mi się takie ciut słabe, jednak teraz sądze, że jest okej, w porównaniu co do świeżo zalanego sylikonu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 1972
Rejestracja: 28 lip 2013, o 19:41
Zestaw: Yoyoempire Rainfly
Kolekcja: Yoyofactory: Velocity, Popstar, Supernova, Replay Pro, Too HOT,
C3yoyodesign: HeartBeat, Speedaholic,
Vosun: 6s Aethyr, V7 Duang
Yoyoempire Rainfly, Recess Weekend, Nolimit Vinci, CLYW Bear vs Man II, YYJ Classic, YYR Diffusion II, Magic Yoyo M002 April, One Drop Prescription
Macham od: 20 lip 2013
Kontaktowanie:

Re: Yoyo Empire Rainfly II

Postautor: admin » 11 gru 2016, o 18:41

Raz jeszcze: silikon a nie sylikon :P

Lekkość może wynikać z materiału. 7075 właśnie często czuć leciutko. Dzięki za reckę!


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości