YoYoJam Next Level ver. old

Recki yoy, sznurków, łożysk i czekolad z milki
Awatar użytkownika
wayne
Znawca
Posty: 129
Rejestracja: 13 wrz 2015, o 22:33
Zestaw: R2FG - ATG // R2 // Kitty FAT
Kolekcja: R2FG - ATG
YYE: Possess, Simple Love*
YYJ: Kickside*, Lyn Fury, FH0, Aquarius, Fiesta Tres, Next Level
YYF: Superstar 2016, Cyborg*, Genesis Plus, Protostar, Replay Pro*, Horizon
Basecamp: Expedition
iYoYo: Steel
Vosun: Aethyr, Space cookie, Rogue, Petrichor, Duang, V8 Offstring, Okkar*, Vanquish
RecRev: Sine//Saw
OD: Code 2 Nautilius*
Duncan: Metropolis, Grasshopper, Skyhawk
C3: M.O.V.E*, P-Wave*
KYS: Pax
Spin top Energia short circuit
Macham od: 0- 0-2005
Lokalizacja: Bytom

YoYoJam Next Level ver. old

Postautor: wayne » 13 maja 2016, o 22:26

YoYoJam Next Level ver. old

Dane techniczne
Waga: 66,8 g
Średnica: 55,75 mm
Szerokość: 39,87 mm
Materiał: bimetal: aluminium, mosiądz
Łożysko:
Cena: 379,60 zł

Opis

Jak to z tym było?
Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad kolejnym yoyem i ostatecznie decyzja padła na starszą wersję Next Level od Robakusa, który dzielnie znosił moje wiadomości w tym temacie ;)

Anoda:
W tej wersji którą posiadam anoda pozwala na lekkie grindy, ale ogólnie bez szału porównując do np. w Vosun Rogue.

Łożysko:
Standardowo chyba jest wrzucany FLAT, od Robakusa dostałem KK, które chodzi tak jak łożysko powinno ;)

Waga i płynność:
Na takie wąskie yoyo waga dość duża jednak jak dla mnie idealna. Czuć, że większość masy jest rozłożona na brzegach co daje fenomenalny spin, gdzie jeszcze w żadnym sprzęcie takiego nie widziałem. Tak jak opisywał Robakus strach bindować po wyrzucie :D Yoyo pozwala na naprawdę długie kminy i dużo "wybacza" jeżeli źle trafimy sznurkiem itp.

Stabilność:
Nic dodać nic ująć, stabilność na najwyższym poziomie. Uczenie się czegoś nowego bądź wymyślanie własnego comba to duża przyjemność, nie trzeba się martwić, że yoyo się przechyli itd. Dodam również, że to yoyo "lubi" dużą ilość sznurków ze względu na duży gap i nic mu nie przeszkadza ;)

Podsumowanie:
Pomimo tego, że firma YoYoJam już nie istnieje to według mnie i tak warto zainteresować się tym yoyem, ponieważ jego wykonanie i to jak chodzi jest na prawdę na bardzo wysokim poziomie. Aktualnie nie widzę również większego sensu machania na czymkolwiek innym z mojej kolekcji (no może poza Code 2 ;) ) ponieważ po prostu nie dają takiej frajdy i nie są tak miodne w machaniu ;) Również żadna trudniejsza kmina (czy też speed combo), która w różnych yoyach powodowała jakiś problem w tym nie sprawia żadnego i duża zasługa tutaj już wcześniej wymienionego gapu, spinu, stabilności. Jedynie można się doczepić anody oraz bardzo utrudnionych finger'ów przez wypuklenie, którego ogólnie nie ma w nowej wersji.

Obrazek

SlivvvSon
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 7 mar 2016, o 17:50

Re: YoYoJam Next Level ver. old

Postautor: SlivvvSon » 18 maja 2016, o 19:29

Jezuusie ale sie najaralem na to yoyko. To moj nastepny zakup ;D


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości