YoyoFactory - Superstar

Recki yoy, sznurków, łożysk i czekolad z milki
Awatar użytkownika
Aro
Wydra Ninja / Upodobnił się do SS bo lubi Superstara (SS)
Posty: 186
Rejestracja: 30 maja 2014, o 21:39
Zestaw: Precise Husar/CT/FAT
Kolekcja: Axis Yoyos: -Pulsefire;
C3yoyodesign: -DiBase2; -Imagine Breaker; -Initiator 2 -Heartbeat;
Clyw: -Avalanche; -Orca;
Duncan: -Barracuda;
Magicyoyo: -Carpfin; -Stealth;
OneDrop: -Code2;
Precise: -Husar;
Yoyofactory: -Edge; -Loop 1080; -Superstar(2013); -ReplayPro;
Vosun: -Petrichor; -Space Cookie;
Macham od: 0- 5-2014
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

YoyoFactory - Superstar

Postautor: Aro » 7 lis 2015, o 19:31

YoyoFactory - Superstar
Obrazek
Specyfikacja
Materiał: A6061;
Waga [g]: 67.8;
Średnica [mm]: 56;
Szerokość [mm]: 45.6;
Łożysko: C(Large);
System Response: YYF CBC Large Slim Pad;
Kształt: Inverse Round(H-shape);
Bind: Wymagany
Sygnatura: John Ando
Data Wydania: 2008;

Opis:
Zaczynając, na wstępie pragnę zaznaczyć, iż darzę owe Yoyo ogromnym sentymentem, więc postaram się napisać recenzję w miarę obiektywnie.

Historia Nabycia.
Yoyo Superstar nabyłem poprzez grupę na Facebook'u "Yoyo Marketplace". Był to totalny czysty przypadek z racji tego iż posiadając plastikowe yoyofactory "Velocity", po 3 miesiącach i radzie jednego z moich znajomych postanowiłem kupić jakieś metalowe cudo, więc wyczekiwałem ze spokojem na takie jakie mi się spodoba.
Po krótkim czasie oczekiwania(miesiąc), pojawiła się się oferta właśnie od tej samej osoby, która poleciła mi już zmianę Yoyo na metalowe, był to @ Yung Dachs, któremu jestem ogromnie wdzięczny za owy deal oraz masę porad. (Dzięki, jeszcze raz chodź minął szmat czasu!). W ofercie znalazł się C3yoyodesign Capless oraz YoyoFactory Superstar, oba Yoya baaardzo mi się podobały tylko dlatego że były niebieskie, w końcu kto patrzy na resztę "pierdół" przy wyborze swojego pierwszego metalowego Yoyo, no hey! Niestety Capless sprzedał się szybciej niż go chciałem zakupić, więc szybkim odzewem postanowiłem zakupić Superstar'a i nie pożałowałem, został on moim faworytem aż do dziś. Ot co cała historia! ;)

Przejdźmy do sedna sprawy i rozłóżmy je na pierwiastki.
Zacznijmy od kształtu, jest to yoyo "Inverse Round(H-shaped)". Owy kształt w tym Yoyo jest bardzo przyjemny oraz siedzi chol*rnie dobrze w ręce. Jest to dotychczas jedyny H-shape którym na prawdę dobrze mi się macha.

Yoyo sprawia wrażenie "wychudzonego", jednakże jego ciężar da się dopiero odczuć podczas rzucania. Jeśli ktoś lubi cięższy sprzęt, przypadnie mu on do gustu.
Anody nie jestem w stanie porównać do jakiegokolwiek Yoyo, ponieważ jeszcze z taką się nie spotkałem. Jest ona błyszcząca, natomiast jest na tyle gładka że dorównuje innym matowym modelom.(Jeśli natomiast ktoś sprawdził Superstar'a i nie pasuje mu anodyzacja to polecam C3yoyodesign Dymension, chodź posiada ono inny kształt, ale o tym w innej recenzji :)). Grindy oraz fingerspiny wykonuję bez żadnego problemu czy też nagłych zahamowań.

Dostałem je również na łożysku Konkave(KK) i nie wyobrażam sobie Superstar'a na innym łożysku niż owy Konkave(KK). Nie wypowiem się na temat łożyska CenterTrack(CT), które znajduje się w fabrycznie nowej sztuce. Natomiast jest to przecież łożysko CenterTrack(CT) od YoyoFactory, dlatego też możecie spokojnie spać, z racji tego że jest to prawdopodobnie najlepsze łożysko tego typu od owej firmy.

Yoyo jest również mega stabilne co da się odczuć podczas machania, to zasługa jego doskonałej rozłożonej masy do środka yoyo. Wiele wybacza jeśli ktoś coś sknoci, co pomaga nie raz wyjść z opresji przy znajomych czy też pomaga w nauce ciężkich dla nas kmin.
Po sznurku śmiga jak marzenie, bezproblemowo można nim przejść z wolnych do szybkich kombinacji czy też odwrotnie, natomiast jest on małych gabarytów co sprawia że jest on szybki i zwrotny, więc warto to wykorzystać.

Szczerze mówiąc, nie spotkałem się z żadnym problemem dotyczącym Superstar'a. Jeden problem był związany z wooblem, który pojawił się po tym jak go troszkę poobijałem, wtedy też myślałem że jest właśnie ta przyczyna i schowałem go do kartonowego pudełka na pamiątkę, na baaardzo długi czas. Jednakże ostatnimi czasy, gdy już nabyłem trochę wiedzy, rozłożyłem go na części pierwsze, dokładnie obejrzałem, wyczyściłem łożysko oraz ośkę. Dostrzegłem też wtedy że pady się odklejają, więc je wymieniłem. Wtedy właśnie woobl ustąpił. Myślę że pady oraz gruntowne wyczyszczenie ośki dało mu radę i ponownie wróciło do żywych. Taka mała ciekawostka na koniec z mojej strony ;)

Na koniec pragnę też dodać że jest to sygnatura John'a Ando, więc jeśli ktoś lubi i jara się stylem owego Thrower'a, musi je sprawdzić!

Podsumowanie
Sumując, wypiszę tu plusy oraz minusy w moich odczuciach, a jak wiadomo każdy ma inne gusta i guściki ;)
+Jakość Wykonania;
+Wspaniały Kształt;
+Wielkość(Mały ale wariat);
+Stabilność;
+Sygnatura;
+Wiele Wybacza(wspaniałe do nauki jak i do opanowania ciężkich kmin);
+/-Anodyzacja,która dla wielu może być minusem;
+/-Waga, jest to jedno z cięższych yoyo;


Jeśli posiada ktoś jeszcze jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem :)
Na koniec kilka fotek mojego cuda, z czasem dodam jeszcze kilka. :]
Enjoy!


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Grubytoja
Giermek
Posty: 38
Rejestracja: 11 lis 2014, o 21:03
Zestaw: Duncan Wind Runer/ SPEC/ YYF
Kolekcja: Duncan Wind Runner, Vinci, Shutter, Velocity
Lokalizacja: Gdańsk

Re: YoyoFactory - Superstar

Postautor: Grubytoja » 7 lis 2015, o 19:37

Ciekawa recenzja. Podoba mi sie

Mart34
Ważniak
Posty: 52
Rejestracja: 11 gru 2015, o 18:23
Zestaw: Superstar/Center Track/Kitty String Fat
Kolekcja: -Nolimit Vinci
-Yyf Superstar
Macham od: 03 lis 2015
Lokalizacja: Mława

Re: YoyoFactory - Superstar

Postautor: Mart34 » 24 mar 2016, o 10:00

Ta recenzja bardzo nakłoniła mnie do zakupu superstara i nic dodać nic ująć. Śmiga dokładnie tak jak opisane jest w rej recenzji. Waga trochę mi nie odpowiada (odrobinę za ciężkie do długiego machania), ale to nie problem - biorę Vinci i jak ręce trochę odpoczną to wracam do superstara. Dodam, że mam trochę obite i z paroma rysami po poprzednim właścicielu, ale nawet nie śni żeby drgać!


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość