Warsztaty w Tychach

Awatar użytkownika
Timi
Pizza Eliminator
Posty: 465
Rejestracja: 13 lip 2014, o 10:41
Zestaw: Duncan Barracuda / jakiś KK / Pady C3 / kitty fat yellow
Kolekcja: Nortstar
Duncan Raptor
Zeekio Continuum
YYR Slipinir (fake)
YYE Little Fox
Magic YY N9 - Floating
Duncan Barracuda
Replay pro
Grind machine
C3 Accelerator
Macham od: 0- 0-2014
Lokalizacja: Rybnik - Śląsk

Warsztaty w Tychach

Postautor: Timi » 6 mar 2017, o 19:25

Mam przyjemność zdać relację z warsztatów które odbyły się w pewnym LO w Tychach. Inicjatorem całego tego zamieszania był nasz kumpel znany jako Marcin Pełka, który zaprosił kilka osób z forum do pomocy w charakterze instruktorów. Po rozmowie z Marcinem nie zastanawiałem się długo i postanowiłem stawić się z innymi i pokazać podstawy naszej zajawki.Po przybyciu do Katowic spotkałem Miśka i poszliśmy podskillować 4A w parku przed spodkiem, po zaliczeniu kilku fragów na flight'cie udaliśmy się autobusem nr "J5" do Tychów z kierunkiem na Browar :). Gdy dotarliśmy na miejsce wysiedliśmy z przegubu i obmachaniu kilku yoyek, Aro przyszedł po nas i udaliśmy się na rynek by zgarnąć Justynę i Marcina, który zaprowadził nas na miejsce warsztatów. Drzwi były zamknięte. Gdy moje umiejętności włamywacza zawiodły, drzwi otworzyła jak mniemam Pani wychowawczyni Marcina i wpuściła nas na salony, a właściwie na salę gimnastyczną. Powygłupialiśmy się przez chwilę aż nie zaczęli się schodzić uczestnicy naszych warsztatów. W większości okazały się to dziewczyny zapewne przyszły tylko żeby zobaczyć Marcina (aha w między czasie przyszedł Filip ale nie chciało mi się do tego wracać :) z początku yoya zaliczały glebę raz po raz, aż w końcu coś zaczęły ogarniać gdy atmosfera zaczęła przygasać postanowiliśmy zorganizować pokaz, aby nie pozostawić po sobie złego słowa. Jako że nie mieliśmy podkładu poszliśmy do radiowęzła zmienić klimaty piwniczne. Zanim dotarliśmy do klasy gdzie mieliśmy pomachać połowa piosenki przeleciała i machaliśmy do zupełnych randomów, gdzie stres wzrastał w raz z każdym nowym dźwiękiem wydobywającym się z głośników. Aro się wycwanił i zamiast machać kręcił całe show :). gdy stwierdziliśmy że nie mamy już kmin zakończyliśmy tą paradę faila i podziękowaliśmy publiczności za przybycie. Zjedliśmy smaczne ciasto i zakończyliśmy pamiątkowym zdjęciem grupowym z uczestniczkami warsztatów. Nie ważne co działo się po opuszczeniu szkoły, ale w moim odczuciu wyszło całkiem spoko i stwierdziłem że takie warsztaty to nie łatwizna, ale już jakieś doświadczenie jest więc na kolejne zapraszam do siebie w najbliższej przyszłości :) Dzięki za to że mogłem być częścią tak fajnej inicjatywy a wszystko to dzięki Forum i osobom które je tworzą :)

Awatar użytkownika
Pablito
Jestę skautę
Posty: 362
Rejestracja: 24 lip 2014, o 21:04
Zestaw: CLYW WM2
Kolekcja: YYF Protostar,
YYO Kilter,
YYF Shutter,
YYO Hatchet,
CLYW Wooly Marmot 2
no i dwa pamiątkowe yoyka z krk :D
Macham od: 25 sie 2013
Lokalizacja: Camp Caribou

Re: Warsztaty w Tychach

Postautor: Pablito » 7 mar 2017, o 16:05

Najbardziej dokładna relacja, jaka może być XD
Obrazek
It's a box.


Wróć do „Śląskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość