Strona 1 z 1

witam...

: 7 maja 2018, o 20:24
autor: black_currant
... jak w tytule, witam wszystkich. nazywam się filip mam mniej więcej 34 lata i pochodzę Z Legnicy gdzie też mieszkam.

Ciężko mi określić od jakiego czasu interesuje się yoyo, zacząłem około 2003 roku ale po około dwóch latach odstawiłem to hobby. Dopiero w poprzednim roku wróciłem do machania, trochę to trwało ale wydaje mi się że jest to dobra decyzje, przez cały ten czas abstynencji yoyowej czegoś mi brakowało, oglądałem filmiki, czytałem, ale nie mogłem się zebrać do powrotu...

Mimo takiej rozpiętości czasowej jestem dumnym reprezentantem początkowo-średniego poziomu machania. Swoją przygodę zaczynałem od egzemplarzy typu "no name" zakupowanych w kioskach lub marketach. Z czasem dorobiłem się Mosquito i Throw Monkey od Dancana ale najdłużej bawiłem się Speed Makerem od YoYoJam.....i to za jego sprawą wróciłem do yoyowania. Fakt że mój egzemplarz jest już dość mocno wyeksploatowany sprawił że zdecydowałem się na pierwsze w swojej kolekcji nie responsywne yoyko i mój wybór padł na Repley Pro i wkręciłem się na nowo. Dłuższy czas spinu, mniejsze problemy z przypadkowym powrotem yoya do ręki (prawie zerowe właściwie) sprawiły że zacząłem się świetnie bawić powoli ogarniając nowe triki i delikatnie szlifując skilla. Niedawno zakupiłem też swój pierwszy metalowy egzemplarz ale o tym może przy okazji.

Trochę biograficzny wyszedł mi ten post powitalny.....uogólniając : siema!

Re: witam...

: 7 maja 2018, o 20:49
autor: admin
Cześć!
Sorry, za zablokowanie Cię na początku, ale ten email i nick jakoś podejrzanie wyglądały, a ostatnio jest straszny najazd botów :D

Technologia poszła trochę do przodu względem modeli, które wymieniłeś, ale to bardzo dobrze, że zaczynałeś od responsywnych, bo dzięki temu powinieneś umieć utrzymywać napięty sznurek, a to + do stylu i techniki :)

Jesteś zatem ciut starszy ode mnie, ale obaj jesteśmy powyżej 30 :)
Udanej nauki życzę i jakby co, pytaj śmiało

Re: witam...

: 7 maja 2018, o 20:53
autor: Silaren
Witam kolegę.
W końcu ktoś z moich okolic. Ja jestem z Chojnowa.
Może uda się kiedyś spotkać i wymienić doświadczeniami :P